W piątek (01.12) wspólnota obchodziła „Andrzejki”. Po złożeniu życzeń i wręczeniu symbolicznego kwiatka solenizantowi, o. Andrzejowi, młodzi, kultywując starą, dobrą tradycję, próbowali, oczywiście z przymrużeniem oka, poznać swoją przyszłość. Starano się odgadnąć, jaki symbol utworzył zastygły, wylany do wody wosk czy przebijano szpilką serca z wypisanym imionami, aby dowiedzieć się, jak będzie się nazywać przyszła żona czy mąż. Chętni mogli także zobaczyć, jaki będą wykonywać zawód lub sprawdzić, czy nie spędzą swego dorosłego życia w zakonie. „Przepowiednie” były źródłem dużej wesołości i na pewno nie pozwoliły młodym na nudę.

tekst: Karol Kuczmarz

 

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *